kawa – moc zamknięta w filiżance

319
NA JĘZYKU
aromatyczna porcja pysznego pobudzenia

Budzi zmysły, poprawia humor i dodaje energii. Kawa. Każdego dnia wypijamy jej aż 2 miliardy filiżanek – tyle mieści 7 olimpijskich basenów. Jest zdrowsza niż sądzono więc nie warto odmawiać sobie tej przyjemności. Warto jednak zadbać, by wydobyć z kawy to, co w niej najlepsze.

Przyjemność picia porannej filiżanki kawy podobno zawdzięczamy etiopskiemu pasterzowi. Znudzony obserwował kozy, które zajadał owoce z dziko rosnącego krzaka, które sprawiały, że były pobudzone i trudno je było upilnować. Mieszkańcy Afryki miażdżyli i gotowali zielone ziarna. Na pomysł palenia kawy Arabowie i chwała im za to. Z tureckimi podbojami i statkami handlowymi kawa jaką dziś znamy dotarła do Europy. I rozgościła się na dobre.

niepalone ziarna kawy - photo by Joshua Newton on Unsplash
niepalone ziarna kawy – photo by Joshua Newton on Unsplash

arabica czy robusta?

Ta pierwsza – delikatna, owocowo-kwiatowa i słodka, druga – z charakterem, intensywna, i czekoladowa. Różni je smak ale nie tylko. Robusta ma znacznie więcej kofeiny więc jeśli potrzebujesz porządnej dawki pobudzenia wybierz właśnie tę kawę. Robusta jest też łagodniejsza dla portfela – kofeina zawarta w ziarnach odstrasza szkodniki, dlatego łatwiej ją uprawiać niż delikatną arabikę. A to oznacza niższe ceny.

Który gatunek wybrać? Ten, który smakuje Ci najbardziej. Albo pójść na kompromis. Możesz wybierać spośród znakomitych mieszanek obu rodzajów kawy. Sztukę wypalania i mieszania kawy do perfekcji opanowali Włosi. To właśnie włoskie marki kaw kocham najbardziej. Warto zwrócić tez uwagę na stopień wypalenia kawy. Im słabszy tym delikatniejszy napar otrzymasz, im mocniejszy tym więcej zaskakujących aromatów możesz w kawie odnaleźć.

kawa - photo by Jo Lanta on Unsplash
kawa – photo by Jo Lanta on Unsplash

ziarna górą

Kawa to ziarna i basta. Taka kawa jest po prostu najlepsza. W czasie mielenia z ziaren uwalniają się aromaty. Większość wyparowuje w ciągu kilku – kilkunastu minut dlatego kawa mielona, nawet ta zapakowana próżniowo nigdy nie będzie tak dobra jak ta świeżo zmielona. Nie pomaga trzymanie kawy w słoiku ani szczelne pakowanie.

Najwięcej aromatu mają ziarna do 3 miesięcy od palenia, dlatego sprawdzajcie daty na opakowaniach! Kawę przechowuję w lodówce w szczelnym słoju. Dzięki temu dłużej zachowuje aromat. Moje ulubione kawy kupuję przez…. internet. W sklepach takich jak Venosa znajdziecie nie tylko kawę, ale i coś do kawki – słodkości, czekolady i herbaty.

kawa - photo by Chase Eggenberger on Unsplash
kawa – photo by Chase Eggenberger on Unsplash

sztuka parzenia

Jeśli marzy Ci się aromat kawy rozchodzący się po domu dokładnie w momencie, gdy dzwoni budzik to marzenie nie jest wcale nierealne. Współczesne ekspresy do kawy nie tylko mielą, parzą, spienią mleko – można nimi sterować za pomocą smartfona, zapamiętywać ustawienia ulubionych kaw i personalizować. Ekspresy ciśnieniowe to najlepsze rozwiązanie dla wielbicieli kaw w stylu włoskim – od espresso, przez capuccino po latte.

Wybierając ekspres, który stoi w mojej kuchni szukałam takiego z solidnym młynkiem. Do tego jak zrobić w nim najlepsza kawę doszłam metodą prób i błędów. Od czasu do czasu wracam jednak do metody z czasu studiów – drippa, czyli zaparzacza, do którego wkładamy filtr. Nazywaliśmy to ekspresem dla ubogich, ale kawa smakowała jak z najlepszych restauracji. W przypadku drippa trzeba jednak pamiętać o dwóch zasadach. Po pierwsze – jakość. Nie ma dobrej kawy z ziaren złej jakości. Po drugie – zapomnij o wrzątku. Woda do zaparzenia kawy powinna lekko przestygnąć. W nagrodę otrzymasz pyszny napój i zastrzyk energii, bo w kawie parzonej metodą przelewową jest więcej kofeiny niż w tej z ekspresu ciśnieniowego.

Na wakacje nie ruszamy się bez włoskiej kawiarki. Sprawdza się nie tylko w wynajętym domu czy pensjonacie. Zwiedza z nami kempingi, a ta w wersji elektrycznej – młodzieżowe schroniska.

kawa - photo by Tyler Nix on Unsplash
kawa – photo by Tyler Nix on Unsplash

filiżanka na receptę

Kawa to bardzo zdrowy nałóg. Choć przez lata odsądzana od czci i wiary dziś ma wśród lekarzy i naukowców wiernych wyznawców, zwłaszcza, że badania potwierdzają to, co sam możemy i bez naukowców zauważyć. Kawa pobudza i przepędza zmęczenie. To efekt działania naszej ulubionej kofeiny na korę mózgową, a to ułatwia myślenie i niweluje zmęczenie. Ale na tym jej zalety się nie kończą.

Filiżanka kawy to solidna dawka antyoksydantów, które zmniejszają ryzyko nowotworów. Łyk świeżo parzonego naparu poprawi trawienie, obniży ryzyko cukrzycy, choroby Alzheimera i miażdżycy. Do tego działa przeciwalergicznie. Ważne, żeby pić kawę z umiarem. Pierwszą filiżankę najlepiej wypić mniej więcej 2 godziny po przebudzeniu, ostatnią – około 16.00.

ziarna kawy - photo by Nathan Dumlao on Unsplash
ziarna kawy – photo by Nathan Dumlao on Unsplash

kawa nie tylko do picia

Bez kawy nie byłoby mojego ulubionego tiramisu, które uwielbiamy zwłaszcza w wersji z nutellą. Ani wielu innych pysznych deserów. Kawa świetnie pasuje też do mięs. Żeberka w sosie kawowym to jedna z najbardziej zaskakujących potraw jakie jadłam.

Kawę znajdziecie w wielu kosmetykach, od naturalnych pilingów po odmładzające maseczki. I wiele z nich możecie przygotować samodzielnie. Fusy wymieszane z nawilżającym żelem pod prysznic i kilkoma kroplami olejku arganowego to prosty do zrobienia i tani domowy piling. Na cellulit działa jak czerwona płachta na byka. Tu znajdziecie więcej pomysłów na wykorzystanie kawy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Close
© 2020-2021 PlateByKate.com Wszelkie prawa zastrzeżone.
Close